Moja praca to, Za granicą

Dostałam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Jak mam się do niej przygotować


Dobre wieści zawsze przychodzą niespodziewanie. Wreszcie mam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Kolejna szansa stoi otworem. Nie mogę jej spieprzyć choćby przez… niewystarczające przygotowanie. Nie robię sobie wielkich nadziei, bo jak wiesz, z tym różnie bywa. Postanowiłam znaleźć wskazówki jak się do niej przygotować. Zwłaszcza dlatego, że jest to firma, w której wyjątkowo chciałabym pracować i ma siedzibę w moim mieście. Rozmowa ma być po angielsku.

Przygotowania rozpoczęłam od czytania artykułów i oglądania filmów o tym jak na takiej rozmowie dobrze się zaprezentować.

Niby są to rzeczy oczywiste, o których można powiedzieć „To wszystko wiem”. Sama mam już parę rozmów na koncie. Jak na razie bez sukcesów. Więc może dlatego warto tą wiedzę sobie jeszcze raz utrwalić i znaleźć jakieś nowe wskazówki, które sprawią, że ta kolejna rozmowa będzie o wiele lepsza. A może nawet otworzy mi drzwi do wymarzonej pracy.

Przy okazji tych przygotowań postanowiłam się nimi z Tobą podzielić. Może nie jestem specjalnie kompetentną osobą aby w tej dziedzinie doradzać. Jednak sposoby jakie odkryłam wydają się być konkretne. Ci, którzy je stosują mają szansę na sukces. Specjaliści od planowania kariery często je polecają.

We wpisie pojawią się też moje odpowiedzi przygotowane pod standardowe pytania, które za chwilę poznasz.

Jako kandydat do pracy na pewno widzisz się na oferowanym stanowisku. Jednak gdy dostajesz długo oczekiwany telefon lub e-mail wiesz, że dopiero teraz zaczną się schody. Nie jesteś pewien czy sobie na rozmowie poradzisz, czy nie zje Cię stres, bo taką rozmowę jest łatwo spalić. To do rekruter ma ostatnie zdanie.

Przede wszystkim aby poczuć się na rozmowie pewniej chciałbyś wiedzieć co dokładnie, w którym momencie i w jaki sposób masz powiedzieć.

Ze swojego doświadczenia wiem, że lepiej udają się rozmowy, do których już wcześniej ułożyłeś sobie co masz mówić niż te spontaniczne i improwizowane z podejściem „jestem pewna siebie, więc jakoś to będzie”. To cenna lekcja jakiej warto się trzymać.

Zależy Ci na tym aby rekruter dobrze zrozumiał Twój przekaz, że to właśnie Ty jesteś idealnym kandydatem. Prawidłowa komunikacja to podstawa. On przede wszystkim wyczuje czy przyszedłeś przygotowany czy nie. Wiadomo która postawa da Ci więcej punktów.

Znalazłam fajne wideo, które doskonale wyjaśnia jak to zrobić. Moje przygotowania oparłam o wskazówki wynikające z niego. Same konkretne kroki niczym przepis na ciasto. Opisuje dokładnie schemat rozmowy o pracę i szereg pytań, które bez względu na sformułowanie zawsze zmierzają do jednego.

Pytania mają na celu poznać co robiłeś w przeszłości, aby na podstawie tego móc przewidzieć Twoją przyszłość na oferowanym stanowisku w danej firmie czy organizacji.

Wideo jest po hiszpańsku, dlatego postanowiłam we wpisie przełożyć je na język polski.

Uważam, że te wskazówki z niego są naprawdę ciekawe i warte zastosowania w praktyce.

Na rozmowie kwalifikacyjnej powinieneś postawić się na miejscu rekrutera, myśląc o tym czego on oczekuje. Będzie Cię pytał o rzeczy realne i konkretne wynikające z Twojego doświadczenia. Co najbardziej będzie go interesowało to Twoje dotychczasowe sukcesy, w których rozwiązałeś jakiś problem czy udało Ci się coś ulepszyć. Na podstawie Twoich odpowiedzi stwierdzi, czy te wszystkie poprzednie dokonania da się przełożyć na Twoją przyszłość.

Pytania, mogą być w różny sposób ujęte. Najczęściej zadawane mogą być w takiej właśnie kolejności, aby rekruter odkrywał kolejną kartę informacji o Tobie potrzebną do przewidzenia przyszłości.

  1. Kim jesteś i co możesz wnieść do firmy?
  2. Czy masz odpowiednie kompetencje aby wykonywać tę pracę?
  3. Czy jesteś w stanie dopasować się do kultury firmy?
  4. Ile będziesz mnie kosztował?

Aby móc na nie odpowiedzieć musisz się wcześniej poznać i przestudiować:

  • kim jest osoba rekrutująca
  • czym zajmuje się firma
  • jakie są wymagania na dane stanowisko
  • oraz… samego siebie tzn. Twoje strengths and weaknesses czyli silne i mocne strony i czy posiadasz cechy, które wniosą wartość do firmy

Wspólny interes Twój i firmy

Mając wiedzę o sobie i o firmie musisz znaleźć część wspólną dla obu zbiorów aby zyskać jak najlepsze zrozumienie między dwoma stronami.

Teraz przeanalizujmy każde z tych czterech pytań

1.Kim jesteś i co możesz wnieść do firmy?

To pytanie może brzmieć na różne sposoby np:

Przedstaw się.

Opowiedz coś o sobie.

Opowiedz mi o swoim doświadczeniu.

ale zawsze chodzi w nim o to samo.

Rekruter słuchając odpowiedzi myśli:

Kim jest osoba przede mną? Czy ta osoba wywołuje we mnie pozytywne wrażenia i entuzjazm?

Wskazówki na udzielenie odpowiedzi na to pytanie:

  1. Bądź pozytywny. Pokaż swój entuzjazm i energię. Bycie zbyt poważnym – to błąd, który często popełniają kandydaci, myśląc że będą odebrani bardziej profesjonalnie choć z nadmiarem energii też nie wolno przesadzać.
  2. Uśmiechnij się. Każdy chce przebywać z kimś, kto wpływa na niego pozytywnie, motywuje i zaraża pasją. Naturalny uśmiech budzi zaufanie i przyciąga.
  3. Powiedz dlaczego tutaj jesteś. Precyzyjnie i jasno przedstaw swój cel. Po prostu poproś o tę pracę i daj argumenty czemu się w niej widzisz.
  4. Przygotuj swoje silne i słabe strony. Oczywiście te słabe przedstaw tak jakbyś je zmieniał w atuty.

Oto, moja przykładowa autoprezentacja, która też dopasowana jest do wymagań podanych w ogłoszeniu na to stanowisko, o których dalej wspomnę.

Nazywam się Dorota Strzelecka. Pochodzę z Polski i od ponad 10 lat mieszkam w Hiszpanii. Znam następujące języki: polski, angielski i hiszpański. Skończyłam 5-letnie studia wyższe z dziedziny sztuki, designu i projektowania wnętrz.

Moja dalsza kariera zwróciła się w stronę grafiki, UX designu, social mediów i prowadzenia bloga. Przez 2 lata pracowałam w agencji reklamowej tworząc projekty graficzne dla klientów różnych branż. Często prowadziłam kilka projektów jednocześnie dlatego musiałam nimi sprawnie zarządzać i doprowadzać do perfekcji przed oddaniem do druku.

Aktualnie od 3-lat tworzę własną markę w Internecie. Jest nią blog o tematyce kulturowo – podróżniczej, który miesięcznie notuje tyle i tyle odwiedzin. Używam go do rozwijania swoich pasji, zdobywania doświadczenia. Współpracowałam z tyloma i tyloma firmami, reklamując na blogu ich produkty lub usługi. Tworząc bloga mam doświadczenie z zarządzaniem platformą o standardach API. Dbam o każdy detal aby blog był przyjazny dla użytkownika. Poznaję potrzeby czytelników. Tylu i tylu osobom pomogłam publikując treści dające im informacje, których szukały. Rozwijałam projekty internetowe działając na odległość wspólnie z osobami z całego świata.

Chcę pracować dla firmy X ponieważ widzę się we współtworzeniu i ulepszaniu rozwiązań podnoszących jakość pracy wielu organizacji. Jestem pasjonatką rozwoju, nowych technologii, zarządzania projektami i planowania, zawsze nastawioną na rozwiązywanie problemów. Bardzo podoba mi się kultura firmy, która cieszy się opinią jednego z najlepszych pracodawców w mieście. Osoba X bardzo pozytywnie się o Was wypowiadała. Poleciła mi to stanowisko twierdząc, że mam kompetencje, które z pewnością się na nim przydadzą. Chętnie podejmę się współpracy z teamem z polskiego oddziału.

Moje mocne strony to:

– zdolności analityczne

– myślenie abstrakcyjne

– szybko wyłapuję problem i szukam rozwiązania

– potrafię spojrzeć na problem z innej strony

– z łatwością i przyjemnością uczę się obsługi nowych narzędzi

– jestem ciekawa świata

– sprawnie dostosowuję się do nowych wymogów i akceptuję zmiany

– przestrzegam procedur

– jestem kreatywna

– każda szansa i zadanie to dla mnie odpowiedzialność

– mam wyobraźnię przestrzenną

– lubię pomagać innym

Moje słabe strony (zamienione w atuty) to:

– czasem jestem zbyt wrażliwa ale dzięki temu rozumiem potrzeby i problemy innych oraz umiem postawić się na ich miejscu

– uparta by doprowadzić coś do końca, zwłaszcza gdy coś zawodzi, coś nie działa jak powinno, gdy w coś wejdę to trudno mi to odłożyć by wrócić po czasie, zazwyczaj muszę brnąć aż znajdę rozwiązanie

– średnio lubię rywalizację, chyba że jest ona zabawą, zdecydowanie bardziej preferuję współpracę

– gdy mam moment flow, to często wolę pracować w skupieniu i samodzielnie myśląc, że lepiej to zrobię sama, ale jakby co to nie boję się prosić o pomoc i chętnie włączę do tego team

– jestem zbytnią perfekcjonistką

– znajomi mówią, że zamiast skupić się na pozytywach zawsze szukam dziury w całym dlatego powinnam pracować jako…. (stanowisko w firmie X na jakie aplikuję), w końcu polega ono na szukaniu i rozwiązywaniu problemów

– wprawdzie nie pracowałam na systemach ERP ale poczytałam trochę teorii na ich temat i na pewno jestem w stanie się tego nauczyć

Zebranie i dobre opracowanie tych elementów to połowa sukcesu czyli zbudowanie pierwszego wrażenia. Po nim można przejść do drugiego pytania.

2. Czy masz odpowiednie kompetencje aby wykonywać tę pracę?

Zastanów się czy masz wszelkie wymagane umiejętności jakich oczekują i znajdź na nie przykłady w swoim życiu.

Firmy szukają pracowników publikując ogłoszenia, które mniej więcej wyglądają tak:

  • tytuł
  • wymagania
  • funkcje
  • kompetencje
  • umiejętności techniczne

Przestudiuj je dokładnie aby stworzyć historie z Twojego doświadczenia, kiedy udało Ci się rozwiązać jakiś problem, wykorzystując to co potrafisz najlepiej. Będą one mocnym argumentem za tym, że poradzisz sobie na tym stanowisku.

Wskazówki na udzielenie odpowiedzi na to pytanie:

  1. Przejrzyj dokładnie ogłoszenie o pracę
  2. Przygotuj przykłady doświadczenia potwierdzającego np. umiejętności techniczne
  3. Pamiętaj cały czas o tym, że Twoje doświadczenie z przeszłości ma przewidzieć Twoją przyszłość
  4. Jaka jest Twoja wartość dodana np. jakiś specjalny program jaki potrafisz obsługiwać
  5. Powiedz o rezultatach np. umiałem wdrożyć system Y dla minimum 500 użytkowników

3. Czy jesteś w stanie dopasować się do kultury firmy?

Idealny kandydat na stanowisko nie tylko musi zagwarantować firmie rezultaty techniczne i ekonomiczne ale także odpowiedni klimat w zespole.

Aby sprawdzić czy pasujesz do kultury firmy i pokazać to na rozmowie przestudiuj jej stronę internetową pod względem trzech aspektów:

  • wizji
  • misji
  • walorów

Jakich cech i kompetencji może organizacja oczekiwać od kandydata aby się odnalazł w jej kulturze? Mogą to być np.

  • praca w grupie
  • współpraca
  • przywództwo
  • dobra komunikacja

Zrozumienie kultury firmy pomoże Ci przygotować przykłady z twojego doświadczenia w których wykorzystywałeś kompetencje i zachowania jakie są wymagane.

Może zatem paść następujące pytanie:

Opowiedz mi o jakimś swoim doświadczeniu, w którym musiałeś rozwiązywać konflikty?

W swojej odpowiedzi konieczne zaznacz, że to co zrobiłeś dotyczyło jednej z cech kultury firmy a mianowicie np. współpracy.

Wskazówki na udzielenie odpowiedzi na to pytanie:

  1. Jak dostosowujesz się do zmian?
  2. Sprawdź informację o firmie i poznaj jej misję, wizję i walory
  3. Znajdź w swoim dotychczasowym doświadczeniu przykłady cech w relacji z kulturą firmy
  4. Podkreśl swoje rezultaty

4. Ile będziesz mnie kosztował?

Po prostu jest to pytanie o to ile chciałbyś zarabiać.

Aby ustalić wysokość swojej pensji musisz policzyć ile pieniędzy dokładnie potrzebujesz. Wypisz swoje potrzeby finansowe, które możesz pogrupować następująco:

  1. Podstawowe potrzeby: czynsz, jedzenie, zdrowie, raty kredytu, rozrywka
  2. Ile chcesz ze swojej pensji zaoszczędzić np. miesięcznie odkładać 20% kosztów utrzymania
  3. Twoje plany na przyszłość np. studia, założenie rodziny
  4. Plany nabycia czegoś np. kupno mieszkania

Ta lista potrzeb może się cały czas rozrastać.

Ale niewiele interesuje ona firmę, ponieważ ona też posiada swój budżet. Aby określić ile chciałbyś zarabiać trzeba brać pod uwagę możliwości finansowe firmy, gdyż ona ustala ile może zapłacić. Dlatego warto sprawdzić jakie są jej potrzeby.

To wszystko będzie zależeć m.in. od

  • wartości Twojego stanowiska pracy na rynku
  • jeśli aktualnie pracujesz i chcesz zmienić pracę przechodząc do nowej firmy to z pewnością będzie musiała Cię ona zachęcić wyższa pensją niż dotychczas zarabiałeś
  • jakie są zyski firmy, czy planuje inwestycje, swój rozwój i ile z tego może Ci dać.

Często stanowisko pracy to nie tylko pieniądze ale inne bonusy, które pomogą Ci zaoszczędzić. Np. jeśli firma opłaci Twoje ubezpieczenie zdrowotne, albo studia – już masz mniejsze wydatki na liście podstawowych potrzeb.

Tak więc pakiet wynagrodzenia to balans pomiędzy tym czego Ty potrzebujesz a ile firma jest Ci w stanie dać. Ale zawsze możesz podjąć dodatkowego wyzwania, które jest już wyższą szkołą jazdy, czyli… negocjacji wyższej pensji. Aby się za nie zabrać trzeba dobrze znać cele firmy i to co dzięki Twojej pracy może zyskać.

Wskazówki na udzielenie odpowiedzi na to pytanie:

  1. Zsumuj swoje aktualne koszty życia
  2. Pomyśl o tym co planujesz zrealizować w przyszłości
  3. Jeśli pracujesz pomyśl o poziomie odpowiedzialności na stanowisku i ile więcej musiałbyś otrzymać za przejście do drugiej firmy
  4. Zwaloryzuj ile firma jest w stanie Ci zapłacić
  5. Nie ustalaj widełek płac! Ponieważ jeśli powiesz np., że chcesz zarabiać pomiędzy 3.000 – 3.500 zł miesięcznie to którą sumę weźmie firma pod uwagę? Oczywiście, że tą najmniejszą. Nie myśl o pensji od tyle do tyle ale o minimum od której możesz zacząć negocjację w kierunku wyższych zarobków.

Struktura Twoich odpowiedzi

Czyli wskazówka o tym JAK ODPOWIADAĆ?

Na pewno lepiej nie mówić za dużo i nie przesadzać z dodawaniem czegoś od siebie. Jedynie tylko to o co pytają. Tyle wystarczy.

Twoje wypowiedzi powinny być zwięzłe, konkretne i zawierać tylko to co istotne. Natomiast nie mogą być zbyt ogólne. Nie powinny być dłuższe niż 1,5 minuty. W końcu chcesz aby rekruter Cię zrozumiał, nie zanudził się i abyś był osobą którą zapamięta.

Wypowiedź możesz przygotować w prosty sposób dzieląc ją na cztery fazy

  1. SYTUACJA – Kiedy to było? Gdzie, z kim, w jakiej firmie? Jakie było w tym Twoje stanowisko / Twoja rola?
  2. PROBLEM – problematyka danej sytuacji, co się dokładnie wydarzyło, że wygenerowało problem wymagający rozwiązania
  3. DZIAŁANIE – akcja jaką podjąłeś, w jaki sposób, z kim, co dokładnie zrobiłeś. W tej części koniecznie uważaj aby zbytnio nie generalizować, ponieważ wielu kandydatów popełnia ten błąd
  4. REZULTAT – co udało się osiągnąć dzięki Twoim działaniom, jakie przyniosło to korzyści dla innych ludzi, dla firmy, dla Ciebie

Cztery fazy wypowiedzi: Sytuacja, Problem, Działanie, Rezultat

Taka struktura to taka gra, która doskonale pomaga usystematyzować Twoją wypowiedź, aby zawierała tylko niezbędne informacje, które rekruter chce usłyszeć.

Wiem, że jak on siedzi przed Tobą po drugiej stronie biurka czy komputera wydaje się osobą, która próbuje czytać w Twoim umyśle. Jednak Ty powinieneś mu właśnie w tym… pomóc. Ułatwić właściwy odbiór Twoich idei.

To, że pora zacząć grę w czterech fazach poznasz po pytaniu typu:

Opowiedz mi o jakiejś sytuacji z twojego doświadczenia, w której musiałaś stawić czoła problemowi z  klientem? Co wtedy zrobiłeś i dlaczego?

Odpowiadając „podziel” w wyobraźni rekrutera na cztery strony i każdą z czterech części Twojej historii kieruj po kolei na każdą z jego stron.

Rozmowa kwalifikacyjna. Rekruter i cztery fazy odpowiedzi: Sytuacja, Problem, Działanie Rezultat

Przykładowa odpowiedź

Lewe ucho – SYTUACJA

To było w 2012 roku kiedy pracowałem w organizacji X i zarządzałem zespołem sprzedażowym liczącym trzy osoby.

Prawe ucho – PROBLEM

Dwóch naszych klientów zgłosiło nam, że nie dotarły do nich produkty, które myśmy im sprzedali. (tutaj można wejść w więcej szczegółów).

Lewe ramię – DZIAŁANIE

Natychmiast zwołałem zebranie w dziale logistyki aby wyjaśnić przyczynę. Przy okazji sprawdziliśmy statusy zamówień 50 innych klientów z tego samego dnia.

Prawe ramię – REZULTAT

Nie tylko znaleźliśmy przyczynę problemu dotyczącego tych dwóch klientów ale okazało się, że jeszcze 20 innych klientów nie otrzymało produktów. Wykrycie błędu w logistyce sprawiło, że rozpoczęliśmy pracę nad poprawą całego procesu zamawiania a potem nigdy więcej nie mieliśmy w firmie tego typu incydentów.

A teraz moja historia z w tym samym schemacie zaczerpnięta z mojej pracy blogowej.

Lewe ucho – SYTUACJA

Prowadząc bloga podróżniczo – kulturowego poszukiwałam tematów mogących zachęcić użytkowników do odwiedzin. Potrzebowałam takiego, który byłby często wyszukiwany w sieci i rozwiązywał jakiś problem mojej grupy docelowej.

Prawe ucho – PROBLEM

Odkryłam, że największy zabytek X mojego miasta, odwiedzany co roku przez miliony turystów ma wadliwy system rezerwacji biletów. Generuje on błędy techniczne, przez które wiele osób, marzących by ten obiekt zobaczyć nie mogło dokonać rezerwacji. Informacja o nim co, gdzie jak zrobić też była nieuporządkowana. Jako blogerka orientująca się w moim otoczeniu zrobiłam badania i odkryłam, że jest sposób jak sobie z tymi błędami poradzić np. – wejść tu i tam. Stwierdziłam, że warto o tym napisać. Nie mając wpływu na poprawę całego systemu mogłam chociaż pokazać innym jak się po nim poruszać.

Lewe ramię – AKCJA

Przetestowałam jak ten system zamówień działa i co w nim jest nie tak. Zbadałam z jakimi problemami najczęściej spotykają się turyści m.in. na drodze korespondencji mailowej. Rozmawiałam z osobami pracującymi przy obsłudze zabytku X, którzy już znają te problemy i czekają aż zarząd w końcu wprowadzi zmiany. Stworzyłam na blogu poradnik / tutorial ze skanami ekranu wyjaśniającymi w jaki sposób rezerwować. Informujący o tym jakie błędy można napotkać i jak sobie z nimi poradzić.

Prawe ramię – REZULTAT

Mój poradnik będący odpowiedzią na pewnie problem uplasował się w pierwszej piątce wyników Google pod hasłem „jak kupić bilet do X”. Turyści, którzy z niego skorzystali dziękowali mi bardzo, bo gdyby nie ja to nigdy by tego zabytku nie zobaczyli. Zwiększyło to popularność i widoczność bloga oraz zaangażowanie użytkowników. Ostatecznie rok późnej zarząd zabytku X widząc nagłaśniane skargi turystów oraz ich „rzeczników” (takich jak ja) stworzył zupełnie nowy system rezerwacji, który obecnie działa bez zarzutów i ludzie mogą bez problemów kupować bilety. Ale czytelnicy nadal proszą mnie o inne porady odnośnie  zwiedzania mojego miasta.

Nie zapomnij aby w tej historii zawrzeć umiejętności i zadania o jakich mówi ogłoszenie o pracę, najlepiej dopasowując się do tego czego będą wymagać na Twoim (oby tak było) przyszłym nowym stanowisku. Chcesz aby widzieli Twą przyszłość pozytywnie.

To wszystko zamierzam zastosować na mojej rozmowie. Po przerobieniu tych wskazówek czuję się naprawdę przygotowana.

Bez względu na wynik tej rozmowy i ostateczną decyzję HR wpis ten pozostanie na przyszłość jako moja osobista ściąga, z której możesz skorzystać i Ty.

A jakie są twoje sposoby na przygotowanie się do rozmowy kwalifikacyjnej?

Jak przebiegały Twoje rozmowy?

Jak poradziłeś sobie z trudnymi pytaniami?

Czy wcześniejsze przygotowanie i ułożenie ewentualnych odpowiedzi bardziej pomogło Ci przez rozmowę przebrnąć niż gdybyś improwizował?

Czy rekruter miał błysk w oku i drgnął na krześle pod wrażeniem Twoich odpowiedzi?

Koniecznie daj znać w komentarzu. Jeśli masz swoje ulubione wskazówki, zostaw je dla mnie oraz dla każdego kto chce ubiegać się o wymarzoną pracę.


Dorota Strzelecka

Niepoprawna Polka na styku dwóch kontynentów i trzech kultur. Na codzień mieszka na południu Hiszpanii w Granadzie pod Alhambrą skąd podróżuje do Maroka. Absolwentka kierunku artystycznego, bezrobotna, graficzka, blogerka, marząca także o pracy przy europejskich projektach z dziedziny kultury, próbująca swoich sił jako konsultantka Oriflame. Prowadzi blogi "Kropla Arganu" i "Dorota Strzelecka - Bezrobotna. Bez wymówek"

Może Cię zainteresować...